Co dalej z pracą przez internet?

Coraz więcej ludzi ma świadomość tego, że można zarabiać przez internet. Coraz więcej ludzi kusi wizja finansowej wolności, dochodu pasywnego i rzucenia swojej znienawidzonej pracy na etacie…

DROGA DO WOLNOŚCI CZY PUŁAPKA?

Miałem możliwość przebyć tę drogę i poznać systemy zarabiania w internecie od popularnego „klikania w reklamy”, przez wizje nowych kryptowalut, mających stać się lepszą wersją Bitcoina do „cudownych biznesów” opartych o śmieci, kawy, oleje i inne cuda na kiju.

  • To były pseudo-biznesy…
  • To były wielkie obietnice i nadzieje…
  • To były nieprawdziwe relacje…
  • To był nadal „wyścig szczurów” tylko w innym stylu…

Jacek Walkiewicz w swoim wystąpieniu (które uwielbiam i często do niego wracam) powiedział:

„Człowiek uczy się na błędach wtedy, kiedy wie, że je popełnia”

I wiecie co?

No co? Tatusia oszukasz, mamusię oszukasz, ale życia nie oszukasz, że tak zacytuję klasycznego już, acz ciągle panującego króla sedesów.

Dzisiaj dziękuję przede wszystkim SOBIE za to, że mimo wszystko zaufałem mojej intuicji, że zmieniłem kierunek i poszedłem własną drogą…

Dziękuję też INNYM, zwłaszcza tym wszystkim fantastycznym ludziom, z którymi ostatnio dane było mi rozmawiać. To były bardzo inspirujące rozmowy. Konkretne. Merytoryczne. Szczere.

DLACZEGO O TYM PISZĘ?

Może dlatego, żeby uświadomić niektórym, że życie nie polega wyłącznie na zarabianiu „hajsu z neta” i mówieniu, że #InternetPŁACI, kiedy tak naprawdę płacą LUDZIE — mniej lub bardziej świadomi tego, że właśnie zostali wkręceni…

I ŻEBY NIE BYŁO…

Praca online, praca zdalna, praca przez internet ma jak najbardziej SENS!
I to DZIAŁA!

Tylko wiecie…

Tak samo jak jest Coca-Cola, jest Pepsi, jest i Kola_z_biedronki

tak samo jest ZarbianieOnline i ZarabianieOnline

Nie widzisz różnicy?

Ja też kiedyś nie widziałem.

Wszystko przed Tobą.

A tymczasem zapraszam na film: