Zaćmienie Księżyca 2018 – ZDJĘCIA

W poprzednim wpisie na blogu pisałem o najdłuższym całkowitym zaćmieniu Księżyca w XXI wieku, a dzisiaj prezentuję kilka moich zdjęć z tego niecodziennego zjawiska.

Zagrożenie, że nie obejrzę zaćmienia było dość spore, bo nad górami, gdzie miał wzejść Księżyc, nagromadziła się dość gruba warstwa chmur. Ale po kolei…

Cały ten astronomiczny spektakl na nocnym niebie miałem przyjemność oglądać w przepięknej miejscowości, położonej w sercu Beskidów, dwadzieścia kilometrów od Żywca — Sopotni Wielkiej. Warunki do obserwacji astronomicznych są tutaj idealne: czyste, wiejskie powietrze i brak „zanieczyszczenia” nieba ulicznym oświetleniem!

Jak już wspomniałem, początek nie zapowiadał się wesoło, ale gdzieś w „dziurze” między chmurami udało mi się na chwilę dostrzec wschodzący Księżyc, który już był niemal całkowicie pogrążony w cieniu naszej planety (zdjęcie poniżej, kliknij aby zobaczyć większy rozmiar)

Księżyc na tym zdjęciu przypomina mi bardzo widok Marsa z widoczną czapą polarną, przy obserwacji przez teleskop.

Po około kwadransie chmury zaczęły odpuszczać i mogłem cieszyć się podziwianiem pięknego, brunatno-czerwonego Księżyca, skąpanego w cieniu Ziemi, tuż nad grzbietami Beskidów.

Za jakiś czas do tego niecodziennego widoku wieczornego nieba dołączyła czerwona planeta, wyłaniając się zza góry. Warto tutaj zauważyć, że Mars w dniu, kiedy piszę tę notkę (tj. 31 lipca 2018) znajduje się w tzw. wielkiej opozycji, to znaczy najbliżej Ziemi w ciągu ostatnich piętnastu lat. Odległość ta wynosi obecnie 57,7 milionów kilometrów (hehe, czyli nie tak blisko). Tak więc jest to obecnie najlepszy czas na obserwacje Marsa przy użyciu teleskopu. Klikając na poszczególne zdjęcia, zobaczysz je w większym formacie.

Z czasem niebo zaczęło coraz bardziej się ściemniać, a za sprawą przytłumionego blasku Księżyca, bez trudno można było podziwiać tysiące gwiazd oraz przepiękną Drogę Mleczną!

Na kolejnej fotografii Księżyc w zbliżeniu z Marsem, którego rozproszone przez chmury światło nadało niecodzienny widok!

Jakoś kwadrans po godzinie 23:00 zakończyła się faza całkowita zaćmienia i nasz naturalny satelita zaczął powoli wychodzić z cienia naszej planety. Momentalnie widoczność tzw. głębokiego nieba (deepsky) zaczęła słabnąć, w wyniku zwiększającego się blasku Księżyca.

Miałem okazję oglądać już kilka zaćmień Księżyca, jednak to z 27 lipca 2018 r. uważam za najpiękniejsze w swoim dotychczasowym życiu. Gorąco polecam każdemu przeżyć taki niecodzienny spektakl na nocnym niebie!

Kolejne całkowite zaćmienie „Łysego” już 21 stycznia 2019 r.

Zobacz podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *